Św. Grzegorz Wielki pochodził z rodu wyróżniającego się tak służbą publiczną jak i służbą biskupom Rzymu. Idąc w ślady ojca poświęcił się z sukcesami karierze urzędniczej. Już jako papież zalecał biskupom i duchownym, by w prowadzeniu spraw Kościoła wzorowali się na skrupulatności i poszanowaniu prawa właściwym funkcjonariuszom cywilnym dawnego Rzymu. Troszczył się nie tylko o stan wiary i Kościoła ale także o rodzący się nowy porządek społeczny Europy. Uprzywilejowanymi adresatami wysyłanych przez niego misji ewangelizacyjnych byli Wizygoci w Hiszpanii, Frankowie, Saksończycy migrujący do Brytanii oraz Longobardowie. Jego przywiązanie do prostoty i duchowego bogactwa życia monastycznego zapowiadało rolę, jaka w kształtowaniu się chrześcijańskiej Europy odegrali duchowi synowie św. Benedykta.

Zachowały się listy św. Grzegorza, jest ich ponad 800. To wymowne świadectwo niezmordowanych wysiłków biskupa Rzymu i różnorodności spraw domagających się wówczas zaangażowania następcy św. Piotra. Intensywną działalność prowadził mimo słabego zdrowia, obraz idealnego biskupstwa nakreślony w Regułe pasterskiej potwierdził własnym życiem. Silnie podkreślał wagę pracy duszpasterskiej, określanej jako ars artium – sztukę sztuk. Był równocześnie wytrawnym kaznodzieją, teologiem i moralistą, skupionym na analizie Pisma świętego, właściwym rozumieniu historii zbawienia.

Według św. Grzegorza

nie tylko kapłan Boży, lecz także każdy chrześcijanin, ma zadanie stać się „głosicielem” tego, czego doświadczył w swoim wnętrzu za przykładem Chrystusa, który stał się człowiekiem, aby przynieść wszystkim orędzie zbawienia

– przypomniał Benedykt XVI w trakcie audiencji 4 czerwca 2008.

Horyzont tego zadania jest eschatologiczny: oczekiwanie na wypełnienie się w Chrystusie wszystkich rzeczy to nieustanne pragnienie wielkiego papieża, które stało się motywem inspirującym każdą jego myśl i każde działania. Stąd jego nieustanne nawoływanie do czujności i zaangażowania się w dobre dzieła

– tłumaczył dalej Ojciec święty.

Po ponad 1400 latach od śmierci świętego papież Benedykt XVI mówi, że św. Grzegorz Wielki pokazuje nam, gdzie są prawdziwe źródła pokoju, skąd płynie prawdziwa nadzieja, stając się nam zupełnie współczesnym przewodnikiem.